Nadwaga u psa - jak ją rozpoznać i bezpiecznie odchudzić psa
Jak sprawdzić, czy pies ma nadwagę, o ile zmniejszyć porcje i jakie tempo chudnięcia jest bezpieczne. Konkretny plan odchudzania krok po kroku.
Weterynarz przy szczepieniu mówi, że pies mógłby zrzucić dwa kilo. W domu to brzmi absurdalnie, bo przecież je tyle samo co zawsze i wygląda normalnie. Problem w tym, że nadwaga narasta tak wolno, że oko się do niej przyzwyczaja - a przy psie 10 kg dwa kilogramy to jak dwadzieścia kilo u człowieka. Szacuje się, że dotyczy to blisko połowy psów w Polsce, więc statystycznie to raczej norma niż wyjątek.
Jak sprawdzić, czy pies ma nadwagę
Waga sama w sobie mówi niewiele, bo labrador 32 kg może być w świetnej formie albo wyraźnie za ciężki. Weterynarze używają skali kondycji ciała (BCS), a jej sedno da się sprawdzić w kuchni, w trzydzieści sekund.
Dotknij żeber. Połóż dłonie płasko na bokach klatki piersiowej i przesuń. Żebra powinny być wyczuwalne pod cienką warstwą tkanki, mniej więcej tak, jak wyczuwasz kości na grzbiecie własnej dłoni. Jeśli musisz naciskać, żeby je znaleźć, tłuszczu jest za dużo. Jeśli wystają i widać je gołym okiem, pies jest za chudy.
Spójrz z góry. Za klatką piersiową sylwetka powinna się zwężać i dopiero potem przechodzić w biodra. Kontur w kształcie prostokąta albo, gorzej, beczki oznacza nadwagę.
Spójrz z boku. Linia brzucha powinna podchodzić do góry od klatki piersiowej w stronę tylnych łap. Gdy idzie równolegle do podłoża albo zwisa, to również sygnał.
Trzy razy „nie” to nadwaga, i to niezależnie od tego, co pokazuje waga. Rasy z bardzo grubą okrywą, jak samojed czy chow chow, oceniaj wyłącznie dotykiem, bo wzrokiem nic tu nie sprawdzisz.
Warto też zważyć psa raz na kwartał, najlepiej na tej samej wadze w przychodni, i zapisywać wynik w telefonie. Nadwaga rzadko przychodzi skokowo. Zwykle to 300 gramów co kilka miesięcy, których nikt nie zauważa, dopóki nie zbierze się ich sześć.
Dlaczego to nie jest kwestia wyglądu
Kilka nadprogramowych kilogramów wygląda niewinnie, ale konsekwencje są mierzalne. Badania na labradorach pokazały, że psy utrzymywane w prawidłowej kondycji żyły średnio blisko dwa lata dłużej niż ich rodzeństwo karmione bez ograniczeń. To ta sama rasa, ta sama genetyka, jedyna różnica w wielkości porcji.
Nadwaga obciąża przede wszystkim stawy. Pies z dysplazją albo zwyrodnieniem odczuwa każdy dodatkowy kilogram przy każdym kroku, a im mniej chętnie się rusza, tym szybciej przybiera. Odchudzanie bywa tu skuteczniejsze niż niejedno leczenie wspomagające, choć jedno drugiego nie wyklucza - przy psach z już zdiagnozowanymi problemami ortopedycznymi weterynarz często zaleca równolegle preparat na stawy.
Do tego dochodzi większe ryzyko cukrzycy, gorsza tolerancja upałów, wyższe ryzyko przy każdym znieczuleniu i tkanka tłuszczowa, która nie jest biernym magazynem, tylko aktywnie podtrzymuje stan zapalny w organizmie.
Ustal, ile pies naprawdę je
Zanim cokolwiek zmienisz, przez tydzień zapisuj wszystko, co pies zjada. Karmę, gryzaki, nagrody ze szkolenia, kawałek sera od babci, resztki wyproszone przy stole. Ta lista prawie zawsze zaskakuje, bo karmę odmierza jedna osoba, a dokarmia cały dom.
Sama karma to zresztą drugi punkt do sprawdzenia. Odmierzanie kubkiem potrafi się mylić o 20-30% w zależności od tego, jak sypnie się granulat. Waga kuchenna za kilkadziesiąt złotych rozwiązuje problem raz na zawsze. Jeśli nie masz pewności, od jakiej liczby w ogóle wychodzisz, zacznij od dziennej dawki karmy policzonej dla docelowej, a nie obecnej wagi psa.
Zasada, o której najłatwiej zapomnieć: wszystko poza karmą to maksymalnie 10% dziennej kaloryczności. Przy psie 10 kg mówimy o mniej więcej 40 kcal, czyli dwóch małych ciasteczkach dla psów albo połowie plastra żółtego sera. Jeden gryzak wołowy potrafi zjeść cały ten limit i jeszcze go przekroczyć.
Plan odchudzania krok po kroku
Bez dramatycznych cięć. Organizm psa reaguje na gwałtowne ograniczenie kalorii spowolnieniem metabolizmu i utratą mięśni, więc szybka dieta daje efekt odwrotny do zamierzonego.
- Zmniejsz obecną porcję o 10-20%. Nie o połowę. Odmierzaj wagą, tę samą ilość każdego dnia.
- Podziel dzienną dawkę na dwa albo trzy posiłki. Ta sama ilość jedzenia rozłożona w czasie sprawia, że pies rzadziej chodzi głodny.
- Odetnij dokarmianie ze stołu. Ustal to z domownikami wprost, najlepiej jednym zdaniem na lodówce. Jedna osoba na diecie i trzy dokarmiające to gwarantowana porażka.
- Nagrody odejmuj od porcji. Na szkoleniu odsyp część dziennej karmy do woreczka i używaj jej jako nagród, zamiast dokładać smakołyki na wierzch.
- Ważcie się co trzy tygodnie. Częściej nie ma sensu, bo wahania dobowe zaciemniają obraz.
- Waga stoi po trzech tygodniach? Zmniejsz o kolejne 10%. I dopiero jeśli po następnych trzech nadal nic się nie dzieje, idź do weterynarza.
Cel to 1-2% masy ciała tygodniowo. Dla psa 30 kg to 300-600 g na tydzień, dla psa 8 kg około 80-160 g. Przy takim tempie dojście do prawidłowej wagi zajmuje zwykle trzy do sześciu miesięcy i tak ma być. Chudnięcie szybsze niż 2% tygodniowo oznacza, że pies traci mięśnie razem z tłuszczem.
Jeśli pies wyraźnie się dopomina i chodzi głodny, zwiększ objętość posiłku bez zwiększania kalorii. Dobrze sprawdza się dorzucenie do miski gotowanej cukinii, dyni albo zielonej fasolki. Trochę owoców zamiast smakołyków, na przykład kilka borówek czy plasterek jabłka, też pomaga zamknąć dzień bez poczucia, że pies został oszukany.
Czy potrzebna jest specjalna karma light
Nie zawsze. Przy nadwadze rzędu 5-10% zwykle wystarczy zmniejszenie porcji dotychczasowej karmy i uporządkowanie przysmaków.
Karmy dietetyczne mają sens przy większej nadwadze, powyżej 15-20% ponad prawidłową wagę. Mają mniej tłuszczu, więcej białka i błonnika, więc pies dostaje większą objętość jedzenia przy tych samych kaloriach i łatwiej mu wytrzymać między posiłkami. Zwiększona zawartość białka ma tu konkretne zadanie: chroni masę mięśniową w trakcie deficytu.
Jeśli decydujesz się na zmianę, rozłóż ją na 7-10 dni według zasad opisanych przy zmianie karmy. Nagła podmiana przy psie, który i tak dostaje mniej jedzenia, kończy się zwykle biegunką i wnioskiem, że „dieta mu nie służy”.
Uważaj na jedno: określenie „light” na opakowaniu nie jest prawnie chronione tak samo jak skład karm weterynaryjnych. Sprawdzaj kaloryczność na 100 g, bo część karm light różni się od standardowych symbolicznie.
Ruch, czyli druga połowa równania
Sam ruch nie odchudzi psa. Godzina spaceru spala mniej kalorii, niż wnosi jeden większy gryzak, więc bez ograniczenia jedzenia efektu nie będzie. Aktywność robi jednak coś innego, równie ważnego: utrzymuje mięśnie, których w deficycie kalorycznym łatwo się pozbyć.
Przy psie z dużą nadwagą zaczynaj ostrożnie. Serce, stawy i termoregulacja są już obciążone, więc zamiast jednego długiego marszu daj trzy krótsze, w chłodniejszych porach dnia. Pływanie i spokojny trucht obok roweru są dla stawów łagodniejsze niż bieganie po twardym podłożu. Rasy krótkopyskie, jak mops czy buldog francuski, wymagają osobnej ostrożności, bo przy nadwadze i upale duszą się dosłownie po kilku minutach.
Pilnuj też picia. Więcej ruchu i więcej błonnika w diecie zwiększają zapotrzebowanie na płyny, a to, ile wody pies wypija, bywa jednocześnie sygnałem, że dzieje się coś jeszcze.
Kiedy dieta to za mało
Jeśli pies je mniej, rusza się więcej, a waga stoi w miejscu przez sześć tygodni, to sygnał do wizyty, a nie do dalszego cięcia porcji.
Niedoczynność tarczycy daje dokładnie taki obraz: przybieranie mimo umiarkowanego apetytu, senność, gorsza sierść, wypadanie włosa symetrycznie po bokach ciała. Rozpoznaje się ją prostym badaniem krwi, a leczenie jest tanie i skuteczne. Podobnie działa zespół Cushinga, przy którym dochodzą wzmożone pragnienie, częstsze oddawanie moczu i charakterystycznie obwisły brzuch.
Osobno traktuj psy po kastracji. Zapotrzebowanie energetyczne spada u nich o mniej więcej 20-30% w ciągu kilku miesięcy po zabiegu, a porcja zwykle zostaje ta sama. To nie jest choroba, tylko moment, w którym trzeba przeliczyć dawkę na nowo.
Podsumowanie
Nadwagę u psa rozpoznajesz dłonią, nie wagą: wyczuwalne żebra, widoczna talia, podciągnięty brzuch. Odchudzanie zaczynasz od zważenia porcji i policzenia wszystkiego, co pies dostaje poza miską, a nie od głodówki. Zmniejszasz o 10-20%, celujesz w 1-2% masy ciała tygodniowo i dajesz temu kilka miesięcy. Jeśli przy uczciwie prowadzonej diecie waga nie drgnie przez sześć tygodni, umów wizytę i poproś o sprawdzenie tarczycy - to jedna z tych rzeczy, których nie da się przepracować mniejszą miską. Plan odchudzania psa z chorobami stawów, serca albo cukrzycą ustalaj z weterynarzem od samego początku.
Najczęściej zadawane pytania
Jak sprawdzić, czy pies ma nadwagę?
Połóż dłonie płasko na klatce piersiowej psa i przesuń je po bokach. Żebra powinny być wyczuwalne pod cienką warstwą tkanki, mniej więcej tak jak kości na grzbiecie własnej dłoni. Potem spójrz na psa z góry - między klatką piersiową a biodrami powinno być widoczne zwężenie. Z boku brzuch powinien podchodzić do góry, a nie iść równolegle do podłoża. Jeśli żeber nie da się wyczuć bez naciskania, a sylwetka jest prostokątna, to nadwaga.
Ile powinien chudnąć pies na diecie?
Od 1 do 2% masy ciała tygodniowo. Dla psa 30 kg to około 0,3-0,6 kg na tydzień, dla psa 8 kg mniej więcej 80-160 g. Przy takim tempie pies traci tłuszcz, a nie mięśnie, i nie chodzi ciągle głodny. Osiągnięcie docelowej wagi zajmuje zwykle od trzech do sześciu miesięcy i to jest normalne.
O ile zmniejszyć porcję karmy przy odchudzaniu psa?
Na start o 10-20% dotychczasowej porcji, nie więcej. Ważysz karmę na wadze kuchennej, nie odmierzasz kubkiem. Po trzech tygodniach sprawdzasz wagę psa: jeśli nie spadła, zmniejszasz o kolejne 10%. Cięcie porcji o połowę od razu prowadzi do niedoborów i psa, który przez cały dzień szuka jedzenia.
Dlaczego pies nie chudnie mimo diety?
Najczęstszy powód to jedzenie, którego nie liczysz: gryzaki, nagrody ze szkolenia, resztki od dzieci, karma podbierana kotu. Przez tydzień zapisuj wszystko, co pies zjada, także to podane przez innych domowników. Jeśli bilans naprawdę się zgadza, a waga stoi, umów wizytę - niedoczynność tarczycy i zespół Cushinga dają dokładnie taki obraz.
Autor
Anna Kowalska
Lekarz weterynarii, dietetyk zwierzęcy
Lekarz weterynarii z ponad 10-letnim doświadczeniem, specjalizuje się w dietetyce psów i kotów. Pomaga opiekunom układać zbilansowane jadłospisy dopasowane do wieku, rasy i stanu zdrowia zwierzęcia.
Powiązane artykuły
Ile wody powinien pić pies i kiedy pragnienie jest objawem
Ile wody powinien pić pies dziennie, jak zmierzyć jego normę i kiedy nadmierne pragnienie albo zbyt małe picie oznacza problem wymagający weterynarza.
Pies nie chce jeść - najczęstsze przyczyny i co robić
Pies nie chce jeść? Sprawdź, kiedy to niegroźna kaprysowatość albo upał, a kiedy sygnał choroby wymagający wizyty u weterynarza, i co robić w obu przypadkach.
Jak wybrać karmę dla psa z alergią
Pies się drapie, łysieje albo ma biegunki? Zobacz, jak rozpoznać alergię pokarmową, przejść dietę eliminacyjną i wybrać karmę monobiałkową lub hydrolizat.