Przejdź do treści
Szczeniak

Pierwsze dni szczeniaka w domu - plan na pierwszy tydzień

Co przygotować przed przyjazdem szczeniaka, jak przetrwać pierwsze noce, ile snu potrzebuje młody pies i jakich błędów nie popełniać w pierwszym tygodniu.

Redakcja Psie Zdrowie
Szczeniak samoyeda bawiący się materiałem na kanapie

Pierwszy wieczór wygląda zwykle tak samo. Szczenię chodzi po mieszkaniu, wącha wszystko po kolei, ktoś robi zdjęcia, ktoś dzwoni z pytaniem, czy może wpaść zobaczyć. Około dwudziestej trzeciej zapada cisza, wszyscy idą spać, a o północy zaczyna się płacz, który nie ustaje.

Większość tego, co dzieje się w pierwszym tygodniu, da się przewidzieć i przygotować. Reszta polega na odpuszczeniu ambicji, że pierwszy tydzień będzie wyglądał dobrze.

Co przygotować przed przyjazdem

Nie trzeba kupować całego sklepu. Trzeba mieć kilka rzeczy na miejscu, żeby nie szukać ich o pierwszej w nocy.

  • Posłanie, najlepiej dwa: jedno przy twoim łóżku, jedno w miejscu, gdzie spędzacie dzień.
  • Miski, osobno na wodę i jedzenie. Woda dostępna cały czas.
  • Karma dokładnie taka, jaką dawał hodowca, na co najmniej tydzień.
  • Obroża lub szelki i lekka smycz.
  • Zabawki do gryzienia, w tym coś twardego na ząbkowanie i coś miękkiego do noszenia.
  • Podkłady higieniczne, jeśli mieszkasz wysoko i zejście na dół zajmuje minutę czy dwie.
  • Środek do sprzątania z enzymami. Zwykłe detergenty nie usuwają zapachu moczu dla psiego nosa, a szczenię wraca tam, gdzie czuje ślad.
  • Kontakt do lecznicy i wiedza, gdzie jest najbliższy całodobowy dyżur.

Zabezpiecz mieszkanie na wysokości psiego nosa: kable, listwy, kosze na śmieci, buty, leki, rośliny doniczkowe. Szczenię poznaje świat pyskiem i sprawdzi wszystko, co da się ugryźć.

Odbiór i pierwsze godziny

Poproś hodowcę o szmatkę albo kocyk z zapachem matki i rodzeństwa. To najprostszy sposób, żeby pierwsze noce były łatwiejsze.

Zabierz też dokumenty: książeczkę zdrowia z wpisami szczepień i odrobaczeń, informację o karmie i porach karmienia, numer chipa. Sprawdź daty odrobaczeń, bo to jedna z rzeczy, które łatwo przemilczeć, a schemat u szczeniąt jest gęsty i opisaliśmy go w tekście o odrobaczaniu psa.

Po przyjeździe wypuść szczenię najpierw tam, gdzie ma się załatwiać, i dopiero potem do domu. Pozwól mu obejść mieszkanie własnym tempem. Nie noś go na rękach po kolei do każdego pomieszczenia i nie zapraszaj gości pierwszego dnia.

Największy błąd pierwszego tygodnia

Przemęczenie.

Szczenię śpi 18-20 godzin na dobę, w wielu krótkich cyklach. Sen nie jest przerwą w rozwoju, tylko jego częścią: wtedy utrwala się to, czego szczenię nauczyło się na jawie. Tymczasem pierwszy tydzień w nowym domu to zwykle karuzela atrakcji, bo wszyscy chcą się bawić i wszyscy chcą przyjść zobaczyć.

Objaw przemęczonego szczeniaka wygląda dokładnie odwrotnie do zmęczenia: nadpobudliwość, bieganie w kółko, intensywne gryzienie rąk i nogawek, brak reakcji na cokolwiek. To bywa mylone z nadmiarem energii i „leczone” kolejną zabawą, co domyka błędne koło.

Praktycznie: po 30-60 minutach aktywności odprowadź szczenię na posłanie i zapewnij mu spokój. Kojec albo wydzielony kąt bardzo pomagają, zwłaszcza w domu z dziećmi. Ustal z domownikami, że śpiącego szczeniaka się nie budzi.

Pierwsze noce

Będą trudne i to jest normalne. Szczenię przez całe dotychczasowe życie spało wtulone w rodzeństwo i pierwsza samotna noc jest dla niego realnie ciężka.

Rozwiązanie, które działa najlepiej i najszybciej: postaw legowisko lub kojec przy swoim łóżku, tak żebyś mogła opuścić rękę. Bliskość uspokaja szybciej niż jakakolwiek metoda pozwalania na wypłakanie się. Po kilku tygodniach można stopniowo przesuwać posłanie w docelowe miejsce, jeśli takie jest.

Nastaw budzik na jedno wyjście w środku nocy. Pęcherz ośmiotygodniowego szczeniaka nie wytrzyma sześciu godzin. Wyjście ma być nudne: bez zabawy, bez rozmowy, na dwór i z powrotem do spania.

Nauka czystości bez dramatu

Szczenię załatwia się po przebudzeniu, po jedzeniu, po zabawie i mniej więcej co godzinę czy dwie w międzyczasie. Wychodź w tych momentach, zamiast czekać na sygnał.

Za załatwienie się na dworze nagradzaj natychmiast, w ciągu sekundy czy dwóch. Nagroda spóźniona o pół minuty nie jest już powiązana z zachowaniem.

Za wypadek w domu nie karz i nie wracaj do niego. Szczenię nie łączy twojej złości z czymś, co zrobiło kwadrans temu, łączy ją z twoim obecnym zachowaniem. Wytrzyj bez komentarza, użyj środka enzymatycznego i zapisz, o której to było. Po kilku dniach z takich notatek wychodzi rytm, którego nie da się zauważyć na bieżąco.

Wypadki będą się zdarzać przez kilka tygodni. Pełna kontrola pęcherza przychodzi zwykle około 4-6 miesiąca życia.

Jedzenie

Przez pierwszy tydzień karm dokładnie tym, co dawał hodowca, i o tych samych porach. Przeprowadzka jest stresem, a stres u szczeniąt bardzo szybko przekłada się na biegunkę. Dokładanie do tego zmiany karmy to prawie pewny problem.

Szczenię jada częściej niż pies dorosły, zwykle 3-4 razy dziennie, w mniejszych porcjach. Szczegóły zapotrzebowania i sposób odmierzania porcji opisaliśmy w tekście o żywieniu szczeniaka.

Jeśli po tygodniu lub dwóch chcesz zmienić karmę, rób to stopniowo przez 7-10 dni, mieszając starą z nową, tak jak przy zmianie karmy u psa dorosłego.

Luźny stolec w pierwszych dniach zdarza się często i zwykle mija sam. Jeśli utrzymuje się dłużej niż dobę, jest wodnisty, jest w nim krew albo szczenię jest osowiałe i nie chce pić, jedź do lecznicy bez czekania. Szczenięta odwadniają się w tempie, które zaskakuje, o czym piszemy szerzej przy biegunce u psa.

Socjalizacja, czyli rzecz, której nie da się nadrobić

Okno socjalizacji zamyka się mniej więcej w 16 tygodniu życia. To, czego szczenię nie pozna w tym czasie, będzie później poznawać znacznie trudniej i z większym ryzykiem lęku.

Powstaje napięcie: pełną swobodę na psich trasach zwykle uzyskuje się po zakończeniu serii szczepień, czyli mniej więcej wtedy, gdy okno się domyka. Rozwiązaniem nie jest trzymanie szczeniaka w domu, tylko kontakt kontrolowany.

Co da się robić przed zakończeniem szczepień: nosić szczenię na rękach po mieście, żeby zobaczyło ruch uliczny, tramwaj, wózki, rowery. Odwiedzać znajomych. Jeździć samochodem. Spotykać się ze znanymi, zaszczepionymi, zrównoważonymi psami dorosłymi. Poznawać różne powierzchnie, dźwięki, ludzi w kapeluszach i z parasolami.

Czego unikać: miejsc, gdzie bywa dużo obcych psów o nieznanym statusie szczepień, czyli wybiegów i parkowych trawników. Terminy kolejnych dawek i to, dlaczego ostatnia musi wypaść po 16 tygodniu, opisaliśmy w tekście o szczepieniach psa.

Zasada jest taka: liczy się jakość doświadczeń, nie ich liczba. Jedno spokojne spotkanie z rozsądnym psem dorosłym daje więcej niż dziesięć chaotycznych z grupą szczeniąt.

Gryzienie

Szczenię gryzie ręce, nogawki i wszystko inne, bo tak poznaje świat i bo przechodzi ząbkowanie. To nie jest agresja.

Kiedy zęby trafią w skórę, przerwij zabawę i odejdź na kilkanaście sekund. Wróć i podsuń zabawkę. Powtarzane konsekwentnie działa, bo szczenię uczy się, że zęby na skórze kończą zabawę.

Nie zaciskaj psu pyska, nie krzycz i nie stosuj klapsów. To buduje strach przed rękami, a nie kontrolę siły ugryzienia.

Podsumowanie

Pierwszy tydzień ma dwa zadania: dać szczeniakowi wyspać się i poczuć bezpiecznie oraz nie zepsuć układu pokarmowego zbyt wieloma zmianami naraz. Wszystko inne może poczekać.

Umów wizytę u weterynarza w pierwszych dniach, nawet gdy szczenię wygląda zdrowo. To dobry moment, żeby sprawdzić stan zdrowia, ustalić kalendarz szczepień i odrobaczeń oraz zapytać o wszystko, co budzi wątpliwość. Przy biegunce trwającej dłużej niż dobę, wymiotach albo apatii nie czekaj do terminu wizyty.

Źródła

  • American Veterinary Society of Animal Behavior, stanowisko w sprawie socjalizacji szczeniąt
  • WSAVA, wytyczne dotyczące szczepień psów i kotów, aktualizacja 2024
  • ESCCAP, Guideline 01: Worm Control in Dogs and Cats

Najczęściej zadawane pytania

Ile śpi szczeniak?

Około 18-20 godzin na dobę, w wielu krótkich cyklach rozłożonych na całą dobę. To nie jest lenistwo, tylko warunek prawidłowego rozwoju: w czasie snu utrwala się to, czego szczenię uczy się na jawie. Szczenię niedosypiające robi się nadpobudliwe i gryzące, co bywa mylone z nadmiarem energii i „leczone" kolejnym spacerem, przez co problem się pogłębia.

Jak przetrwać pierwszą noc ze szczeniakiem?

Postaw legowisko albo kojec przy swoim łóżku, na wysokości, z której możesz opuścić rękę. Szczenię przez całe dotychczasowe życie spało w kupie ciepłych ciał i pierwsza samotna noc jest dla niego naprawdę trudna. Bliskość rozwiązuje to szybciej niż jakakolwiek metoda ignorowania płaczu. Nastaw budzik na jedno wyjście w środku nocy, bo pęcherz ośmiotygodniowego szczeniaka nie wytrzyma do rana. Po kilku tygodniach można stopniowo przesuwać posłanie tam, gdzie ma być docelowo.

Czym karmić szczeniaka w pierwszych dniach?

Dokładnie tym samym, co dawał hodowca, i w tych samych porach. Poproś o zapas karmy na kilka dni albo kup taką samą przed odbiorem. Przeprowadzka to dla szczeniaka duży stres, a układ pokarmowy reaguje na stres biegunką. Dokładanie do tego zmiany karmy niemal gwarantuje problem. Na nową karmę przechodź dopiero po tygodniu lub dwóch, stopniowo przez 7-10 dni.

Kiedy można wyjść ze szczeniakiem na spacer?

Pełną swobodę na psich trasach zwykle po zakończeniu serii szczepień, czyli po 16 tygodniu. To nie znaczy jednak, że do tego czasu szczenię ma siedzieć w domu, bo okno socjalizacji zamyka się mniej więcej w tym samym momencie. Rozwiązaniem jest kontakt kontrolowany: noszenie szczeniaka na rękach po mieście, spotkania ze znanymi, zaszczepionymi psami, jazda samochodem, wizyty u znajomych. Chodzi o poznawanie świata bez wąchania miejsc, gdzie bywa dużo obcych psów.

Autor

Redakcja Psie Zdrowie

Zespół redakcyjny

Piszemy o żywieniu i zdrowiu psów w oparciu o wytyczne organizacji weterynaryjnych (m.in. FEDIAF, WSAVA) i publikacje naukowe. Podajemy źródła, aktualizujemy teksty i wprost zaznaczamy, kiedy sprawa wymaga wizyty u weterynarza.