Przejdź do treści
Porady

Przewożenie psa w samochodzie - przepisy i bezpieczeństwo

Co mówi polskie prawo o przewożeniu psa autem, ile wynosi mandat, dlaczego nigdy nie przypina się psa za obrożę i które zabezpieczenie wybrać.

Redakcja Psie Zdrowie
Czarno-białe zdjęcie psa wyglądającego z zaparkowanego samochodu

Pies na tylnej kanapie, luzem, z głową w oknie. Tak wygląda większość przejazdów z psem w Polsce i tak wyglądały też te, po których lecznice przyjmują pacjentów po zwykłym hamowaniu przed przejściem dla pieszych.

Temat ma dwie warstwy: co mówią przepisy i co wynika z fizyki. Ta druga jest bardziej przekonująca.

Co mówią przepisy

Polskie prawo nie wskazuje konkretnego sposobu przewożenia psa. Nie ma przepisu mówiącego „pies musi jechać w klatce” ani „pies musi być przypięty”.

Zastosowanie mają natomiast przepisy ogólne prawa o ruchu drogowym: obowiązek zachowania ostrożności przez uczestników ruchu, zakaz używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu oraz wymóg umieszczenia ładunku tak, by nie ograniczał widoczności, nie utrudniał kierowania i był zabezpieczony przed zmianą położenia.

Pies biegający po kabinie, wchodzący kierowcy na kolana albo zasłaniający lusterko mieści się w tych przepisach bez trudu. Mandat może sięgnąć 500 zł, a przy zakwalifikowaniu naruszenia z kodeksu wykroczeń grzywna bywa wyższa. Ostateczna ocena należy do funkcjonariusza.

Warto sprawdzić też własne OC i AC, bo część ubezpieczycieli traktuje niezabezpieczone zwierzę jako okoliczność mającą znaczenie przy likwidacji szkody.

Argument, który przekonuje bardziej niż mandat

Przy zderzeniu ciało w ruchu zachowuje bezwładność. Pies o wadze 20 kg przy prędkości 50 km/h działa w momencie uderzenia z siłą liczoną w setkach kilogramów.

To oznacza trzy rzeczy naraz. Pies ginie albo doznaje bardzo ciężkich obrażeń. Uderza w osoby siedzące z przodu z siłą, która może je zabić. A jeśli przeżyje i wypadnie z rozbitego auta, zwykle ucieka w panice z miejsca zdarzenia.

Nie trzeba do tego wypadku. Wystarczy ostre hamowanie przy 50 km/h, żeby pies zsunął się z kanapy i uderzył w oparcie przednich foteli.

Jak przewozić

Klatka transportowa uchodzi za najbezpieczniejsze rozwiązanie, pod warunkiem że jest odpowiedniej wielkości i przymocowana. Klatka stojąca luzem w bagażniku jest przy zderzeniu kolejnym pociskiem. Pies powinien móc w niej stanąć, obrócić się i położyć wyciągnięty. Modele z atestem po testach zderzeniowych kosztują więcej i różnica jest realna.

Szelki samochodowe wpinane w pas bezpieczeństwa. Muszą mieć szerokie taśmy rozkładające siłę na klatkę piersiową i krótkie połączenie z pasem, żeby ograniczyć drogę bezwładności. Zwykłe szelki spacerowe z cienkich taśm nie są do tego przeznaczone i przy zderzeniu potrafią wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Krata lub siatka oddzielająca bagażnik od kabiny chroni pasażerów, ale sama nie chroni psa przed rzuceniem po bagażniku. Najlepiej działa jako uzupełnienie klatki.

Mata na tylną kanapę z bokami zapobiega zsuwaniu się psa w przestrzeń za fotelami. To wygoda, nie zabezpieczenie.

Czego nie robić: nie przypinaj psa pasem za obrożę. Cała siła skupia się wtedy na szyi, a to prosta droga do urazu kręgosłupa szyjnego, uszkodzenia tchawicy albo uduszenia. Jeśli przypinasz, to wyłącznie przez szelki samochodowe.

Przód auta odpada przy większości sytuacji. Poduszka powietrzna otwiera się z siłą, która dla psa kończy się ciężkim urazem, a pies obok kierowcy ogranicza widoczność i dostęp do elementów sterowania. Jeśli z jakiegoś powodu musi jechać z przodu, wyłącz poduszkę po tej stronie i odsuń fotel maksymalnie do tyłu.

Choroba lokomocyjna

Częsta u szczeniąt i u części psów dorosłych. Objawy: ślinienie, ziewanie, oblizywanie się, niepokój, wymioty.

Co pomaga: nie karm psa bezpośrednio przed podróżą, ale nie wyjeżdżaj też z psem całkiem na czczo, bo pusty żołądek nasila mdłości. Najlepszy jest lekki posiłek kilka godzin wcześniej. Zapewnij przepływ powietrza, rób postoje co półtorej, dwie godziny, ustaw psa przodem do kierunku jazdy.

U wielu psów podłożem nie jest błędnik, tylko stres, bo jedyne wyjazdy w ich życiu kończyły się u weterynarza. Wtedy pomaga odczulanie: krótkie przejazdy donikąd, zakończone czymś przyjemnym, budowane stopniowo od samego wsiadania do auta bez uruchamiania silnika.

Przy nasilonej chorobie lokomocyjnej dostępne są leki przeciwwymiotne przepisywane przez weterynarza. Nie podawaj psu ludzkich preparatów na własną rękę, bo część z nich jest dla psów toksyczna, a dawkowanie liczy się na kilogram. Objawy ze strony przewodu pokarmowego omawiamy szerzej w tekście o tym, co oznaczają wymioty u psa.

Rzecz, o której trzeba powiedzieć wprost

Nie zostawiaj psa w zaparkowanym samochodzie latem, nawet na chwilę i nawet w cieniu z uchyloną szybą.

Temperatura w kabinie rośnie bardzo szybko i psy, które nie mogą się schłodzić przez pocenie, przegrzewają się w ciągu kilkunastu minut. Udar cieplny bywa śmiertelny, a pies, który go przeżyje, często ma trwałe uszkodzenia narządów.

Objawy: intensywne dyszenie, obfite ślinienie, jaskrawoczerwone dziąsła, chwiejny chód, wymioty, osłabienie. Postępowanie: natychmiast schłodzić psa letnią, nie lodowatą wodą i jechać do lecznicy. Chłodzenie lodem obkurcza naczynia i utrudnia oddawanie ciepła.

Wynika z tego prosta zasada: albo pies jedzie z tobą i wysiada razem z tobą, albo zostaje w domu.

Długa trasa

Postoje co półtorej, dwie godziny: siusiu, woda, kilka minut ruchu na smyczy. Woda w podróży w małych porcjach, nie miska duszkiem.

Na postoju zawsze na smyczy, także przy psie z doskonałym przywołaniem. Parkingi przy drogach szybkiego ruchu to jedno z najgorszych miejsc na eksperymenty z posłuszeństwem.

Przed wyjazdem za granicę sprawdź wymagania dokumentowe: paszport, aktualne szczepienie przeciw wściekliźnie, mikroczip. Terminy i obowiązki opisaliśmy w tekście o szczepieniach psa, bo to najczęstszy powód, dla którego wyjazd się nie udaje.

Podsumowanie

Przepisy nie mówią, jak przewozić psa, ale mówią, że nie może zagrażać bezpieczeństwu, i to wystarczy do mandatu. Ważniejsze jest jednak to, co dzieje się przy hamowaniu: dwudziestokilogramowy pies bez zabezpieczenia jest zagrożeniem także dla ludzi w aucie.

Klatka przymocowana do auta albo szelki samochodowe z atestem, nigdy pas wpięty w obrożę, nigdy pies pozostawiony w nagrzanym samochodzie. Reszta to kwestia wygody.

Źródła

  • Ustawa Prawo o ruchu drogowym, przepisy o ostrożności uczestników ruchu i o przewozie ładunku
  • Center for Pet Safety, wyniki testów zderzeniowych zabezpieczeń dla psów
  • Merck Veterinary Manual, rozdział o udarze cieplnym u psów

Najczęściej zadawane pytania

Czy jest mandat za przewożenie psa w samochodzie?

Polskie przepisy nie określają wprost, jak przewozić psa, ale niezabezpieczone zwierzę podpada pod ogólne przepisy prawa o ruchu drogowym: obowiązek zachowania ostrożności, zakaz używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu oraz wymóg takiego umieszczenia ładunku, by nie ograniczał widoczności i nie utrudniał kierowania. Mandat może sięgnąć 500 zł, a przy zakwalifikowaniu z kodeksu wykroczeń grzywna bywa wyższa. Ocena należy do funkcjonariusza.

Jak bezpiecznie przewozić psa samochodem?

Dwie metody uchodzą za najbezpieczniejsze. Pierwsza to klatka transportowa odpowiedniej wielkości, ustawiona w bagażniku i przymocowana tak, by nie przesuwała się przy hamowaniu. Druga to szelki samochodowe z atestem, wpinane w pas bezpieczeństwa, przy psie siedzącym na tylnej kanapie. Uzupełnieniem bywa krata oddzielająca bagażnik od kabiny. Wybór zależy od wielkości psa i typu auta.

Dlaczego nie wolno przypinać psa za obrożę?

Bo cała siła bezwładności przy hamowaniu skupia się wtedy na szyi. Przy zderzeniu albo nawet gwałtownym hamowaniu prowadzi to do urazu kręgosłupa szyjnego, uszkodzenia tchawicy lub uduszenia. Jeśli przypinasz psa pasem, rób to wyłącznie przez szelki samochodowe o szerokich taśmach rozkładających siłę na klatkę piersiową, nigdy przez obrożę ani przez zwykłe szelki spacerowe.

Czy pies może jechać z przodu samochodu?

Lepiej nie. Przednia poduszka powietrzna otwiera się z siłą, która przy psie kończy się poważnym urazem, a pies na przednim siedzeniu ogranicza kierowcy pole widzenia i dostęp do elementów sterowania. Bezpieczniejsze miejsca to bagażnik z klatką albo tylna kanapa z szelkami samochodowymi. Jeśli z jakiegoś powodu pies musi jechać z przodu, poduszkę po tej stronie należy wyłączyć, a fotel odsunąć maksymalnie do tyłu.

Autor

Redakcja Psie Zdrowie

Zespół redakcyjny

Piszemy o żywieniu i zdrowiu psów w oparciu o wytyczne organizacji weterynaryjnych (m.in. FEDIAF, WSAVA) i publikacje naukowe. Podajemy źródła, aktualizujemy teksty i wprost zaznaczamy, kiedy sprawa wymaga wizyty u weterynarza.

Porady

Jaki probiotyk dla psa?

Który probiotyk dla psa wybrać na jelita, a który przy drapaniu? Porównujemy 5 produktów: szczep bakterii, skład, koszt dzienny i dostępność w Polsce.

Porady

Top 5 proszków na zęby dla psa

Proszek na zęby psa naprawdę działa? Sprawdzamy skład i badania oraz porównujemy 5 popularnych produktów. Ranking, ceny i to, czego każdemu brakuje.