Jak wyciągnąć kleszcza psu krok po kroku
Czym chwycić kleszcza, w którą stronę ciągnąć, czego nie robić i jak odkazić miejsce po usunięciu. Instrukcja bez mitów o wykręcaniu i smarowaniu tłuszczem.
Kleszcz jest już wbity i pytanie brzmi tylko, jak go zdjąć. To zajmie trzydzieści sekund, o ile nie zrobisz jednej z rzeczy, które podpowiada internet.
Czego potrzebujesz
Pęseta o wąskich, prostych końcach albo plastikowy haczyk z apteki. Do tego środek do odkażania, latarka albo dobre światło i coś, czym zajmiesz psu głowę: pasta w tubce, kilka smakołyków, druga osoba.
Haczyk jest wygodniejszy przy małych kleszczach, bo wsuwa się pod ciało pasożyta i trudniej nim je zgnieść. Pęseta daje więcej kontroli przy dużych, napitych kleszczach.
Nie potrzebujesz rękawiczek do samego zabiegu, ale jeśli je masz, załóż. Chodzi o twoje bezpieczeństwo, nie o psa.
Krok po kroku
-
Rozgarnij sierść i znajdź miejsce, w którym kleszcz styka się ze skórą. Poproś kogoś o przytrzymanie psa albo o podanie mu czegoś do lizania. Pies, który stoi spokojnie, to połowa sukcesu.
-
Chwyć kleszcza jak najbliżej skóry. To najważniejszy moment. Nie za brzuszek, nie w połowie wysokości, tylko dokładnie tam, gdzie wchodzi w skórę. Ściśnięcie napitego brzucha wtłacza treść z powrotem do rany.
-
Pociągnij zdecydowanie i prostopadle do skóry. Jednym, płynnym ruchem. Bez skręcania, bez kołysania na boki, bez zatrzymywania się w połowie. Jeśli używasz haczyka, kieruj się instrukcją producenta, bo część konstrukcji faktycznie wymaga ruchu obrotowego, ale wynika to z budowy narzędzia, a nie z tego, że kleszcz jest gdziekolwiek wkręcony.
-
Odkaź miejsce ukąszenia środkiem odpowiednim dla zwierząt.
-
Zapisz datę. W notatkach w telefonie, jednym zdaniem: data, miejsce na ciele psa, czy kleszcz był napity. Ta informacja jest realnie użyteczna, jeśli za dwa tygodnie pies zacznie kuleć albo posmutnieje.
-
Kleszcza usuń. Można go spłukać do toalety albo zakleić taśmą i wyrzucić. Nie rozgniataj go palcami. Jeśli chcesz mieć pewność co do gatunku, włóż do zakręcanego pojemniczka i pokaż weterynarzowi.
Czego nie robić
Nie smaruj kleszcza niczym. Tłuszcz, masło, olej, lakier do paznokci, spirytus, krem. Wszystkie te metody opierają się na tym samym pomyśle: udusić kleszcza, żeby sam puścił. Duszący się kleszcz faktycznie reaguje, tylko nie tak, jak byś chciała, bo zwraca treść pokarmową do rany. Ryzyko przekazania patogenów rośnie zamiast maleć.
Nie przypalaj. Zapałka, papieros, rozgrzana igła. Do powyższego dokładasz oparzenie skóry psa.
Nie wykręcaj w konkretną stronę. Ta rada powtarza się od dekad i nie ma za nią anatomii. Kleszcz trzyma się aparatem gębowym zakotwiczonym w tkance, a nie gwintem.
Nie ciągnij powoli i z wahaniem. Ruch niepewny, przerywany w połowie, zwiększa szansę urwania kleszcza.
Gdy w skórze został fragment
Zdarza się i wygląda niepokojąco: czarny punkcik tkwiący w skórze po usunięciu kleszcza.
Ważna rzecz: pozostawiony fragment aparatu gębowego nie przenosi już żadnych chorób, bo nie ma połączenia z ciałem kleszcza ani z jego układem pokarmowym. To ciało obce, nie źródło zakażenia.
Nie rozkopuj skóry igłą i nie próbuj wydłubywać go na siłę. Zrobisz większą ranę niż sam fragment. Organizm zwykle wypycha go sam w ciągu kilku dni, tak jak wypycha drzazgę.
Odkaź i obserwuj. Do weterynarza jedź, gdy po kilku dniach pojawia się rosnący, twardy i bolesny obrzęk, sączenie, ropa albo gdy pies intensywnie liże to miejsce.
Co dalej przez najbliższe tygodnie
Sam moment usunięcia jest najprostszą częścią. Ważniejsze jest to, co robisz przez następne dwa, trzy tygodnie: obserwujesz.
Sygnały, przy których warto wrócić myślami do kleszcza i powiedzieć o nim weterynarzowi:
- apatia, osowiałość, niechęć do ruchu,
- gorączka,
- brak apetytu,
- ciemny mocz, w kolorze mocnej herbaty lub coca-coli,
- kulawizna, zwłaszcza zmieniająca nogę,
- obrzęk stawów.
Ciemny mocz przy apatii to obraz, który powinien poderwać cię do lecznicy tego samego dnia. Szerzej o tym, co przenoszą kleszcze w Polsce i jak wygląda profilaktyka, piszemy w tekście o kleszczach u psa.
Miejsce po ukąszeniu
Niewielkie zaczerwienienie i mały guzek utrzymujący się kilka dni to normalna reakcja na ślinę kleszcza. Nie jest to samo w sobie objaw choroby.
Niepokojące jest to, co rośnie zamiast się zmniejszać, robi się gorące, bolesne albo zaczyna sączyć. Wtedy zwykle chodzi o wtórne zakażenie bakteryjne, a nie o chorobę odkleszczową, i wymaga wizyty.
Gdzie w ogóle szukać
Zanim usuniesz kleszcza, trzeba go znaleźć, a to bywa trudniejsze niż samo wyciągnięcie. Kleszcze wybierają miejsca ciepłe, osłonięte i cienko owłosione.
Kolejność, w jakiej warto sprawdzać:
- uszy i za uszami, także wewnątrz małżowiny,
- szyja, zwłaszcza pod obrożą,
- pysk i okolice warg,
- powieki, gdzie kleszcz bywa mylony z brodawką,
- pachy i pachwiny,
- przestrzenie między palcami i pod opuszkami,
- okolica ogona i odbytu,
- brzuch, gdzie sierść jest rzadsza.
Rób to opuszkami palców, nie wzrokiem. Przesuwaj dłonią pod włosem, wyczuwając nierówności wielkości ziarna. U psa krótkowłosego zajmuje to minutę. Przy gęstym podszerstku przegląd wzrokowy praktycznie nic nie daje.
Świeżo wczepiony kleszcz bywa wielkości główki od szpilki i łatwo wziąć go za strupek albo brodawkę. Napity jest szary, okrągły i wyraźnie wystaje. Jeśli nie masz pewności, czy to kleszcz, rozgarnij sierść i przyjrzyj się pod dobrym światłem: kleszcz ma widoczne odnóża przy skórze.
Najlepiej wejść w rytm: wracacie ze spaceru, pies dostaje wodę, ty robisz obchód. Po dwóch tygodniach nikt już o tym nie myśli.
Jak nie robić tego co tydzień
Najskuteczniejszą metodą na usuwanie kleszczy jest to, żeby nie było czego usuwać. Preparat ochronny podawany zgodnie z terminem, przeglądanie psa po każdym spacerze w wysokiej trawie i świadomość, że sezon w Polsce praktycznie się nie kończy, załatwiają większość sprawy.
Przy okazji: jeśli po spacerze zdejmujesz psu kleszcza, sprawdź też siebie. Kleszcz wbity w psa się nie przesiądzie, ale ten, który przyjechał na sierści i jeszcze nie zdążył się przyczepić, szuka żywiciela.
Podsumowanie
Blisko skóry, zdecydowanie, prostopadle, bez chemii. Odkaź, zapisz datę i obserwuj psa przez kolejne tygodnie.
Jeśli w tym czasie pies zrobi się apatyczny, dostanie gorączki, straci apetyt albo zauważysz ciemny mocz, jedź do lecznicy i powiedz o kleszczu. Ta jedna informacja zmienia listę badań, które weterynarz zleci, i potrafi skrócić diagnostykę o kilka dni.
Źródła
- ESCCAP, wytyczne dotyczące zwalczania pasożytów zewnętrznych u psów i kotów
- Główny Inspektorat Weterynarii, informacje o chorobach odkleszczowych
- Merck Veterinary Manual, rozdział o kleszczach i chorobach przez nie przenoszonych
Najczęściej zadawane pytania
W którą stronę wykręcać kleszcza?
W żadną. Kleszcz nie jest wkręcony w skórę i nie ma gwintu, trzyma się aparatem gębowym zakotwiczonym w tkance. Rada o wykręcaniu w konkretną stronę krąży od lat i nie ma za nią żadnej anatomii. Chwyć kleszcza tuż przy skórze i pociągnij zdecydowanie, prostopadle do powierzchni. Jedynym wyjątkiem są haczyki, przy których producent zaleca ruch obrotowy wynikający z konstrukcji samego narzędzia, a nie z budowy kleszcza.
Czym najlepiej usunąć kleszcza psu?
Pęsetą o wąskich, prostych końcach albo plastikowym haczykiem z apteki. Haczyk jest wygodniejszy przy małych kleszczach i mniej ryzykowny, bo trudniej nim zgnieść ciało pasożyta. Lasso z pętelką sprawdza się przy kleszczach w trudno dostępnych miejscach. Palcami też się da, jeśli nie ma nic innego, ale trudniej chwycić blisko skóry i łatwiej ścisnąć kleszcza.
Czy smarować kleszcza tłuszczem albo spirytusem?
Nie. To najczęściej powtarzana i jedna z gorszych rad. Duszący się kleszcz zwraca treść pokarmową do rany, co zwiększa ryzyko przekazania patogenów. To samo dotyczy lakieru do paznokci, masła, oleju i alkoholu. Przypalanie jest jeszcze gorsze, bo dokłada oparzenie skóry psa.
Ile czasu kleszcz może być na psie, zanim zarazi?
Bakterie wywołujące boreliozę przechodzą do żywiciela zwykle po kilkunastu godzinach żerowania, więc usunięcie kleszcza w ciągu doby wyraźnie zmniejsza to ryzyko. Pierwotniaki odpowiedzialne za babeszjozę mogą jednak przedostać się szybciej i nie ma progu, poniżej którego ukąszenie jest całkowicie bezpieczne. Wniosek praktyczny brzmi: usuwaj od razu, ale bez paniki, jeśli kleszcz siedział kilka godzin.
Autor
Redakcja Psie Zdrowie
Zespół redakcyjny
Piszemy o żywieniu i zdrowiu psów w oparciu o wytyczne organizacji weterynaryjnych (m.in. FEDIAF, WSAVA) i publikacje naukowe. Podajemy źródła, aktualizujemy teksty i wprost zaznaczamy, kiedy sprawa wymaga wizyty u weterynarza.
Powiązane artykuły
Kleszcz źle wyrwany u psa - co zrobić z resztką
W skórze psa został fragment kleszcza albo czarny punkcik po usunięciu. Sprawdź, czy to groźne, czego nie robić i kiedy jechać do weterynarza.
Kleszcze u psa - jak usunąć, czym chronić i na co uważać
Jak bezpiecznie usunąć kleszcza psu, ile czasu masz na reakcję, jakie choroby przenoszą kleszcze w Polsce i które preparaty ochronne mają sens.
Cieczka u suki - fazy, ile trwa i jak przez to przejść
Kiedy pojawia się pierwsza cieczka, jak wyglądają jej fazy, ile trwa krwawienie i kiedy suka jest płodna. Praktyczne wskazówki na te trzy tygodnie.