Kamień nazębny u psa - jak zapobiegać i kiedy usuwać
Skąd bierze się kamień nazębny, dlaczego chore zęby obciążają serce i nerki, co daje szczotkowanie i na czym polega usuwanie kamienia w znieczuleniu.
Choroba przyzębia jest u psów po trzecim roku życia zjawiskiem tak powszechnym, że przestało robić wrażenie. Brzydki zapach z pyska traktuje się jako naturalną cechę psa, a brązowy nalot na zębach jako coś, co po prostu z wiekiem przychodzi.
Tymczasem to jedna z niewielu chorób przewlekłych, którym da się skutecznie zapobiegać w domu, kilka minut kilka razy w tygodniu.
Jak powstaje kamień
Po jedzeniu na zębach osadza się płytka nazębna: miękki, lepki film z bakterii, śliny i resztek pokarmu. Na tym etapie da się ją usunąć szczoteczką.
Problem polega na tempie. Płytka zaczyna mineralizować się w kamień w ciągu kilku dni. Kamień jest twardy, szorstki i mocno przylega do szkliwa. Szczoteczka nic mu nie zrobi.
Szorstka powierzchnia kamienia ułatwia przyleganie kolejnej płytki, więc proces przyspiesza. Kamień rośnie wzdłuż linii dziąsła i wchodzi pod nie, a to właśnie tam zaczyna się prawdziwy problem.
Stąd wynika reguła profilaktyki: liczy się częstotliwość, nie dokładność. Szczotkowanie raz w tygodniu, choćby bardzo staranne, nie zdąży przed mineralizacją.
Dlaczego to nie jest problem kosmetyczny
Pod dziąsłem bakterie wywołują stan zapalny. Dziąsło odsuwa się od zęba, tworzą się kieszonki, w nich gromadzą się kolejne bakterie. Z czasem zanika kość wokół korzeni, zęby się rozchwiewają i wypadają.
To boli. Pies rzadko okazuje ból zębów wprost: nie skarży się, tylko zaczyna jeść wolniej, żuć jedną stroną, zostawiać twarde kawałki, unikać zabawek. Bardzo często opiekunowie zauważają, o ile lepiej pies funkcjonował, dopiero po zabiegu.
Druga warstwa problemu jest ogólnoustrojowa. Bakterie z chorych dziąseł przedostają się do krwiobiegu i wiąże się to z uszkodzeniem zastawek serca, nerek i wątroby. Dlatego stan zębów wymieniamy wśród czynników wpływających na to, ile pies żyje.
Na co patrzeć
Podnieś psu wargę i obejrzyj zęby, zwłaszcza górne przedtrzonowce i trzonowce po bokach, bo tam kamień odkłada się najszybciej.
Sygnały ostrzegawcze:
- brązowy lub żółty nalot przy linii dziąseł,
- czerwona, obrzmiała granica dziąsła, krwawienie przy dotknięciu,
- brzydki zapach z pyska, wyraźnie inny niż zwykły psi oddech,
- ślinienie, czasem podbarwione krwią,
- jedzenie jedną stroną, wolniejsze jedzenie, upuszczanie kęsów,
- niechęć do gryzaków i zabawek,
- cofnięte dziąsła odsłaniające korzenie,
- rozchwiane zęby.
Brzydki zapach z pyska bywa pierwszym i przez lata jedynym sygnałem, dlatego warto go traktować poważnie zamiast maskować przekąskami odświeżającymi.
Szczotkowanie, czyli to, co faktycznie działa
Brzmi jak coś, na co nikt nie ma czasu, i zajmuje mniej niż zaparzenie herbaty.
Pasta musi być dla psów. Ludzkie zawierają fluor, którego pies nie wypluje, i bardzo często ksylitol, który jest dla psów toksyczny w małych ilościach.
Szczoteczka może być psia, dziecięca o miękkim włosiu albo nakładka na palec. Nakładka jest łatwiejsza na start, ale gorzej sięga pod dziąsło.
Wprowadzaj stopniowo, przez tydzień lub dwa:
- Kilka dni na samo dotykanie pyska i podnoszenie wargi, z nagrodą.
- Kilka dni na palec z pastą, żeby pies poznał smak.
- Potem szczoteczka, na początku kilka zębów z jednej strony.
- Stopniowo cała jama ustna.
Technika: skup się na zewnętrznej powierzchni zębów, bo to tam odkłada się najwięcej kamienia, i na linii dziąseł pod kątem około 45 stopni. Wewnętrzna strona jest mniej istotna i znacznie trudniejsza, więc nie walcz o nią na początku.
Nie musisz robić wszystkiego naraz. Jedna strona dziś, druga jutro to nadal dobra profilaktyka.
Co pomaga poza szczotkowaniem
Gryzaki dentystyczne o odpowiedniej twardości ograniczają odkładanie płytki mechanicznie.
Dodatki do wody i preparaty enzymatyczne ograniczają rozwój bakterii.
Karma sucha ściera nalot minimalnie lepiej niż mokra, ale różnica jest mniejsza, niż sugeruje reklama, bo większość granulatów kruszy się przy pierwszym ugryzieniu. Wybór między karmą suchą a mokrą opiera się na innych argumentach niż zęby.
Preparaty w proszku dosypywane do jedzenia są dla części opiekunów najprostszym wejściem w temat. Nasze typy zebraliśmy w zestawieniu proszków na zęby.
Wszystkie te rozwiązania są uzupełnieniem, nie zamiennikiem. Żadne z nich nie usuwa kamienia, który już powstał.
Czego unikać: twardych kości, poroży, kopyt i twardych sztucznych gryzaków. Są jedną z najczęstszych przyczyn złamań zębów, a złamany ząb trzonowy to zabieg w znieczuleniu. Test paznokcia: jeśli nie da się w przedmiot wcisnąć paznokcia, jest za twardy.
Usuwanie kamienia w lecznicy
Gdy kamień już jest, jedynym sposobem jest zabieg. Wykonuje się go w znieczuleniu ogólnym i to nie jest wygoda ani nadmiarowa ostrożność.
Powód jest prosty: choroba toczy się pod dziąsłem, a oczyszczenie tej przestrzeni u przytomnego psa jest niewykonalne. W znieczuleniu możliwe jest też sondowanie kieszonek, wykonanie zdjęć rentgenowskich zębów i ocena korzeni, czyli rzeczy, które decydują o tym, czy ząb da się uratować.
Zabieg obejmuje zwykle usunięcie kamienia ultradźwiękami nad i pod dziąsłem, polerowanie, ocenę stanu każdego zęba i ekstrakcję tych, których nie da się uratować.
Usuwanie kamienia bez znieczulenia, oferowane czasem poza lecznicami, poprawia wygląd zębów i pozostawia nietkniętą przyczynę problemu. Właściciel widzi białe zęby i uznaje sprawę za załatwioną, podczas gdy choroba przyzębia postępuje dalej.
Obawa przed znieczuleniem jest zrozumiała, zwłaszcza przy psie starszym. Rozmowa o badaniach przed znieczuleniem i o protokole dobranym do wieku psa jest jednak lepszym rozwiązaniem niż odkładanie zabiegu, bo nieleczona choroba przyzębia też ma swoją cenę.
Podsumowanie
Kamień powstaje z płytki w ciągu kilku dni, więc profilaktyka polega na częstotliwości: szczotkowanie minimum trzy razy w tygodniu, pastą dla psów.
Gdy kamień już jest, jedynym rzetelnym rozwiązaniem jest zabieg w znieczuleniu, obejmujący też to, co pod dziąsłem. Jeśli pies ma brzydki zapach z pyska, cofnięte dziąsła albo je wolniej niż kiedyś, umów przegląd stomatologiczny, nawet gdy zęby z zewnątrz wyglądają znośnie.
Źródła
- World Small Animal Veterinary Association, Global Dental Guidelines
- American Veterinary Dental College, stanowisko w sprawie zabiegów stomatologicznych bez znieczulenia
- Merck Veterinary Manual, rozdział o chorobach jamy ustnej u psów
Najczęściej zadawane pytania
Jak często szczotkować psu zęby?
Najlepiej codziennie, realistycznie minimum trzy razy w tygodniu. Płytka nazębna zaczyna mineralizować się w kamień już po kilku dniach, więc rzadsze szczotkowanie traci sens profilaktyczny. Używaj pasty przeznaczonej dla psów, bo ludzkie zawierają fluor i często ksylitol, który jest dla psów toksyczny. Zaczynaj powoli: najpierw dotykanie pyska, potem palec z pastą, dopiero na końcu szczoteczka.
Czy usuwanie kamienia nazębnego u psa wymaga znieczulenia?
Tak, jeśli ma być zrobione rzetelnie. Kluczowa część zabiegu dotyczy powierzchni pod linią dziąseł, gdzie toczy się właściwa choroba przyzębia, a tego nie da się wykonać u psa przytomnego. W znieczuleniu możliwe jest też wykonanie zdjęć rentgenowskich zębów, sondowanie kieszonek i ocena korzeni. Zabiegi bez znieczulenia usuwają widoczny osad i poprawiają wygląd, pozostawiając nietkniętą przyczynę problemu.
Czy kamień nazębny u psa jest groźny?
Sam kamień jest przede wszystkim podłożem dla bakterii. Groźna jest choroba przyzębia, którą wywołuje: stan zapalny dziąseł, zanik kości wokół zębów, ból, rozchwianie i utrata zębów. Do tego dochodzi obciążenie ogólnoustrojowe, bo bakterie z chorych dziąseł przedostają się do krwiobiegu i wiąże się je z uszkodzeniem serca, nerek i wątroby. Zdrowa jama ustna to jeden z czynników wpływających na długość życia psa.
Czy gryzaki usuwają kamień nazębny?
Ograniczają odkładanie się płytki, głównie mechanicznie, ale nie usuwają już powstałego kamienia i nie sięgają pod dziąsło. Traktuj je jako uzupełnienie szczotkowania, nie jego zamiennik. Uważaj przy twardych gryzakach, takich jak kości, poroża i twarde kopyta, bo są częstą przyczyną złamań zębów. Prosty test: jeśli nie da się w to wcisnąć paznokcia, jest za twarde dla psich zębów.
Autor
Redakcja Psie Zdrowie
Zespół redakcyjny
Piszemy o żywieniu i zdrowiu psów w oparciu o wytyczne organizacji weterynaryjnych (m.in. FEDIAF, WSAVA) i publikacje naukowe. Podajemy źródła, aktualizujemy teksty i wprost zaznaczamy, kiedy sprawa wymaga wizyty u weterynarza.
Powiązane artykuły
Gryzaki dentystyczne dla psa - czy warto je dawać psu?
Gryzak dentystyczny jest chętnie reklamowany przez największe korporacje, ale czy rzeczywiście pomaga psu? Sprawdzamy skład, mechanikę i alternatywy.
Jak obciąć psu pazury - krok po kroku, także te czarne
Gdzie kończy się żywa część pazura, jak skracać czarne pazury bez ryzyka, co robić przy skaleczeniu i jak odczulić psa, który nie daje sobie dotknąć łap.
Top 5 proszków na zęby dla psa
Proszek na zęby psa naprawdę działa? Sprawdzamy skład i badania oraz porównujemy 5 popularnych produktów. Ranking, ceny i to, czego każdemu brakuje.