Przejdź do treści
Żywienie

Jakie warzywa może jeść pies - lista bezpiecznych i zakazanych

Które warzywa są dla psa bezpieczne, które szkodzą, ile ich podawać i dlaczego surowa marchewka trawi się gorzej niż gotowana. Praktyczna lista z porcjami.

Redakcja Psie Zdrowie
Szczeniak yorkshire teriera leżący obok zabawki w kształcie marchewki

Stoisz przy blacie, kroisz marchewkę do obiadu, a pies siedzi obok z tym spojrzeniem, które doskonale znasz. Rzucasz mu kawałek, bo przecież marchewka. Kilka dni później rzucasz kawałek papryki, potem trochę brokuła, a przy okazji zaczynasz się zastanawiać, czy któreś z tych warzyw nie jest przypadkiem czymś, czego psu dawać nie wolno.

Dobra wiadomość: większość warzyw z polskiej kuchni jest dla psa bezpieczna. Zła: kilka jest zdecydowanie niebezpiecznych i akurat te trafiają do naszych potraw najczęściej.

Zanim przejdziemy do listy: po co w ogóle warzywa

Warto ustawić oczekiwania. Pies karmiony dobrą karmą pełnoporcjową ma pokryte całe zapotrzebowanie na witaminy, minerały i błonnik. Warzywa nie są mu potrzebne do zdrowia i nie uzupełniają żadnego braku.

Mają za to trzy sensowne zastosowania. Są niskokalorycznym przysmakiem, co ma znaczenie przy psie z nadwagą. Dają psu coś do gryzienia i zajmują go na chwilę. Bywają nośnikiem dla tabletki.

Stąd bierze się zasada 10 procent: wszystko, co pies zjada poza karmą, powinno mieścić się mniej więcej w dziesiątej części dziennej puli kalorii. Powyżej tej granicy zaczynasz rozcieńczać zbilansowaną dietę i dodatek przestaje być dodatkiem. Ile dokładnie kalorii potrzebuje twój pies, wynika z jego wagi i aktywności, a punkt wyjścia znajdziesz w tekście o tym, ile karmić psa.

Warzywa bezpieczne

Marchew. Najpopularniejsza i słusznie. Niskokaloryczna, dobrze tolerowana, lubiana. Surowa w całości działa jak gryzak, gotowana i rozgnieciona daje więcej wartości odżywczej.

Dynia. Bardzo dobrze tolerowana, źródło rozpuszczalnego błonnika. Bywa pomocna przy lekkich zaburzeniach konsystencji stolca. Podawaj gotowaną, bez skórki i pestek, bez przypraw. Uwaga na gotowe nadzienia do ciast, bo zawierają cukier i przyprawy.

Cukinia. Neutralna, wodnista, niskokaloryczna. Surowa lub gotowana.

Ogórek. Głównie woda. Dobry przysmak na upał.

Brokuł i kalafior. Bezpieczne w małych ilościach, najlepiej gotowane. Zawierają związki, które w większych porcjach podrażniają przewód pokarmowy, więc nie rób z nich podstawy. Kilka różyczek to rozsądna miara, pół główki nie.

Fasolka szparagowa. Bardzo dobra opcja przy odchudzaniu: sycąca, uboga w kalorie. Gotowana, bez soli.

Papryka. Bezpieczna, bogata w witaminę C. Usuń gniazdo nasienne i szypułkę.

Seler naciowy. Chrupiący, niskokaloryczny. Kroj w krótkie kawałki, bo włókna bywają długie i twarde.

Burak. W małych ilościach bez problemu, gotowany. Może zabarwić mocz i stolec na czerwonawo, co potrafi wystraszyć bardziej niż sam burak zaszkodzić.

Szpinak. Okazjonalnie tak, regularnie w dużych ilościach nie, ze względu na szczawiany. Przy psie z chorobą nerek lepiej odpuścić.

Groszek zielony. W niewielkich ilościach bezpieczny.

Ziemniak i batat. Wyłącznie gotowane, bez soli i tłuszczu. Sporo skrobi, więc traktuj jako kaloryczny dodatek, nie warzywo do chrupania.

Warzywa, których pies nie powinien jeść

Ta lista jest krótka i warto ją znać na pamięć.

Cebula, czosnek, por, szalotka, szczypiorek. Cała rodzina roślin cebulowych zawiera związki uszkadzające czerwone krwinki psa, co prowadzi do niedokrwistości. Kluczowa rzecz: obróbka termiczna niczego nie zmienia. Toksyczne są surowe, gotowane, smażone, suszone i sproszkowane. Największy problem w praktyce to nie cebula podana świadomie, tylko cebula i czosnek ukryte wszędzie: w bulionie, sosie, mięsie mielonym, pasztecie, resztkach obiadu. Osobno warto uważać na przyprawy w proszku, bo są skoncentrowane.

Surowy ziemniak, zwłaszcza zielony lub z kiełkami, zawiera solaninę. Gotowanie ją rozkłada, surowy odpada.

Zielone części pomidora, czyli łodyga, liście i niedojrzałe owoce, też zawierają solaninę. Dojrzały czerwony pomidor bez zielonych elementów jest w małych ilościach bezpieczny.

Awokado. Zawiera persynę, a do tego ma dużą, gładką pestkę, która potrafi zatkać jelito. Prościej jest go po prostu nie podawać.

Grzyby. Sklepowe pieczarki nie są toksyczne, ale nie wnoszą nic, a wyrobiony nawyk jedzenia grzybów jest ryzykowny na spacerze w lesie. Dzikie grzyby bywają śmiertelnie trujące.

Pełniejsze zestawienie, obejmujące także produkty spoza działu warzywnego, znajdziesz w tekście o produktach zakazanych dla psa.

Surowe czy gotowane

Psi układ pokarmowy jest krótszy niż ludzki i słabo radzi sobie z celulozą budującą ściany komórkowe roślin. Skutek jest taki, że spora część wartości odżywczej z surowego warzywa przechodzi przez psa nietknięta. Jeśli po podaniu surowej marchwi znajdujesz w stolcu rozpoznawalne pomarańczowe kawałki, to nie jest objaw choroby, tylko normalna konsekwencja tej anatomii.

Wniosek zależy od tego, po co podajesz warzywo:

  • Dla wartości odżywczej: gotuj na parze lub w wodzie, bez soli i tłuszczu, potem rozgnieć lub zmiksuj.
  • Dla zajęcia psa i chrupania: podawaj surowe, w kawałku na tyle dużym, żeby nie dało się go połknąć w całości.

Nigdy nie doprawiaj. Sól, masło, olej, przyprawy i bulion zamieniają niewinne warzywo w coś, czego pies nie potrzebuje, a przy tłuszczu potrafią realnie zaszkodzić.

Jak wprowadzać

Po jednym warzywie naraz i w małej ilości. Jeśli podasz jednego dnia brokuł, marchew i burak, a psu zrobi się luźny stolec, nie dowiesz się, co go uczuliło ani co mu zaszkodziło.

Zacznij od łyżeczki, odczekaj dwa dni, obserwuj stolec. Dopiero potem dokładaj kolejne. Przy psie ze skłonnością do problemów trawiennych ta ostrożność jest ważniejsza niż przy psie o żelaznym żołądku.

Warzywa świetnie sprawdzają się też jako zamiennik przysmaków przy psie, który ma schudnąć. Kawałek ogórka ma znikomo mało kalorii, a dla psa jest nagrodą tak samo jak sucha przekąska ze sklepu. To jedna z prostszych rzeczy, które można zrobić przy pracy nad nadwagą.

Jeśli szukasz szerszego zestawu dodatków poza warzywami, zebraliśmy je w tekstach o owocach dla psa i o naturalnych przysmakach ze sklepu i z własnej kuchni.

Podsumowanie

Warzywa są dla psa dodatkiem przyjemnym i bezpiecznym, o ile pamiętasz o trzech rzeczach: rodzina cebulowa jest wykluczona w każdej postaci, dodatki mieszczą się w około 10 procentach dziennych kalorii, a nowe warzywo wprowadza się pojedynczo i w małej porcji.

Jeśli po zjedzeniu warzywa pies wymiotuje, ma silną biegunkę albo jest osowiały, skontaktuj się z weterynarzem. Przy podejrzeniu, że zjadł cebulę lub czosnek w większej ilości, nie czekaj na objawy, bo niedokrwistość rozwija się z opóźnieniem, nawet kilka dni po zjedzeniu.

Źródła

  • FEDIAF, Nutritional Guidelines for Complete and Complementary Pet Food
  • ASPCA Animal Poison Control Center, lista roślin toksycznych dla psów
  • Merck Veterinary Manual, rozdział o zatruciach pokarmowych u małych zwierząt

Najczęściej zadawane pytania

Jakie warzywa może jeść pies codziennie?

Bezpieczne i dobrze tolerowane są marchew, dynia, cukinia, ogórek, brokuł, kalafior, papryka bez gniazda nasiennego, seler naciowy, zielona fasolka szparagowa, burak w małych ilościach i szpinak okazjonalnie. Codziennie można podawać niewielkie porcje, pilnując, żeby wszystkie dodatki razem nie przekraczały około 10 procent dziennego zapotrzebowania kalorycznego.

Jakich warzyw pies nie może jeść?

Bezwzględnie odpadają cebula, czosnek, por, szalotka i szczypiorek, bo uszkadzają czerwone krwinki, i to niezależnie od tego, czy są surowe, gotowane czy suszone. Surowy ziemniak i zielone części pomidora zawierają solaninę i też nie powinny trafiać do miski. Awokado jest problematyczne z powodu persyny i dużej pestki. Grzyby sklepowe nie są toksyczne, ale nic nie wnoszą i lepiej nie budować nawyku ich jedzenia.

Czy pies może jeść surową marchewkę?

Tak, i wielu psom bardzo to odpowiada, zwłaszcza jako chrupiąca zabawka. Pamiętaj tylko, że surowa marchew w dużych kawałkach przejdzie przez przewód pokarmowy w dużej mierze niestrawiona i możesz zobaczyć ją w stolcu. Jeśli chodzi ci o wartość odżywczą, ugotuj i rozgnieć. Jeśli chodzi ci o zajęcie psa na kwadrans, podaj w całości i dopilnuj, żeby kawałek nie był na tyle mały, by dało się go połknąć w całości.

Ile warzyw można podawać psu?

Trzymaj się zasady 10 procent: wszystkie dodatki poza karmą pełnoporcjową, czyli warzywa, owoce i przysmaki razem, nie powinny przekraczać mniej więcej dziesiątej części dziennej puli kalorii. Dla psa o wadze 10 kg to naprawdę niewiele, rzędu garści pokrojonych warzyw dziennie. Powyżej tej granicy zaczynasz rozcieńczać starannie zbilansowaną karmę.

Autor

Redakcja Psie Zdrowie

Zespół redakcyjny

Piszemy o żywieniu i zdrowiu psów w oparciu o wytyczne organizacji weterynaryjnych (m.in. FEDIAF, WSAVA) i publikacje naukowe. Podajemy źródła, aktualizujemy teksty i wprost zaznaczamy, kiedy sprawa wymaga wizyty u weterynarza.

Żywienie

Czy pies może jeść pomidory

Dojrzały pomidor jest dla psa bezpieczny w małych ilościach, ale zielone części rośliny już nie. Sprawdź, co dokładnie odpada i ile można podać.