Przejdź do treści
Zdrowie

Zatrucie u psa - objawy i pierwsza pomoc w domu

Pierwsza godzina decyduje najwięcej, bo wtedy da się jeszcze opróżnić żołądek. Sprawdź, kiedy wywoływanie wymiotów jest zakazane i dlaczego sól oraz woda utleniona nie są rozwiązaniem.

Redakcja Psie Zdrowie
Border collie siedzący na blacie kuchennym wśród pojemników

Pierwsza godzina po zjedzeniu jest warta więcej niż wszystko, co da się zrobić później. W tym czasie substancja w większości nadal jest w żołądku i da się ją stamtąd usunąć.

Dlatego przy zatruciach kolejność działań jest odwrotna niż przy większości problemów zdrowotnych: najpierw telefon, potem obserwacja. Czekanie na objawy jest tu najkosztowniejszym błędem.

Pierwsze pięć minut

Odsuń psa od źródła i zabezpiecz to, co zostało, żeby nie zjadł reszty ani żeby nie zjadło tego drugie zwierzę.

Ustal trzy rzeczy: co dokładnie, ile mniej więcej, o której godzinie. Te trzy informacje decydują o postępowaniu bardziej niż cokolwiek innego. “Trochę czekolady, chyba niedawno” jest odpowiedzią, na której nie da się nic zbudować.

Zadzwoń do lecznicy i podaj masę ciała psa razem z tymi trzema informacjami. Nawet jeśli okaże się, że nic nie trzeba robić, ta rozmowa trwa trzy minuty.

Zabezpiecz opakowanie. Nazwa handlowa, substancja czynna, stężenie, gramatura. Zdjęcie etykiety w telefonie wystarczy, ale opakowanie lepiej zabrać.

Kiedy nie wolno wywoływać wymiotów

To jest część, przez którą domowe interwencje kończą się gorzej niż samo zatrucie.

Wymiotów nie wywołuje się:

  • po substancjach żrących: udrażniacze do rur, odkamieniacze, silne detergenty, wybielacze. Przy powrocie przez przełyk uszkadzają go drugi raz,
  • po produktach ropopochodnych: benzyna, nafta, rozpuszczalniki, oleje. Grożą zachłystowym zapaleniem płuc,
  • u psa nieprzytomnego, otępiałego, drgającego albo z trudnościami w oddychaniu,
  • gdy pies już wymiotuje,
  • po połknięciu ostrego przedmiotu,
  • u ras krótkopyskich bez konsultacji, bo ryzyko zachłyśnięcia jest u nich wyższe,
  • zwykle później niż dwie godziny po zjedzeniu, bo treść zdążyła przejść dalej.

Dlaczego nie sól i nie woda utleniona

Sól kuchenna podawana doustnie jako środek wymiotny jest radą, która krąży od dekad i którą opisano jako przyczynę zgonów. Nadmiar sodu wywołuje zaburzenia neurologiczne, drgawki i obrzęk mózgu, a w tej sytuacji leczy się już dwie rzeczy naraz.

Woda utleniona w stężeniu trzyprocentowym bywa stosowana w niektórych krajach jako środek domowy, ale podrażnia błonę śluzową żołądka i opisywano po niej krwotoczne zapalenie żołądka. Nie jest to metoda, którą warto stosować na własną rękę.

W polskich lecznicach standardem jest apomorfina, podawana w iniekcji, działająca w ciągu kilku minut i odwracalna. To jest właściwe miejsce na tę procedurę.

Najczęstsze zatrucia w polskich domach

Czekolada. Teobromina, dawka zależna od rodzaju czekolady i masy psa. Przeliczniki i objawy zebraliśmy w tekście o czekoladzie.

Ksylitol. Najgroźniejszy z domowych składników w przeliczeniu na gram. Gwałtowny spadek poziomu glukozy w ciągu 30-60 minut, przy większych dawkach uszkodzenie wątroby. Szczegóły w tekście o ksylitolu.

Winogrona i rodzynki. Nefrotoksyczne w sposób nieprzewidywalny, bez bezpiecznej dawki. Opisaliśmy to tutaj.

Ludzkie leki przeciwbólowe. Ibuprofen, ketoprofen, paracetamol. Najczęstsza przyczyna zatruć, którą wywołuje sam opiekun w dobrej wierze.

Rodentycydy przeciwzakrzepowe. Podstępne, bo krwawienia pojawiają się dopiero po 3-5 dniach. Istnieje skuteczna odtrutka, witamina K1, ale wymaga rozpoznania.

Glikol etylenowy z płynu do chłodnic. Słodki smak, dlatego psy piją go chętnie. Uszkadza nerki nieodwracalnie w ciągu jednej, trzech dób, a leczenie ma sens tylko wtedy, gdy zostanie rozpoczęte bardzo wcześnie.

Metaldehyd ze środków na ślimaki. Drgawki, sztywność mięśni, wysoka temperatura.

Pleśń z kompostownika i ze śmietnika. Mykotoksyny wywołujące drżenia mięśniowe i drgawki. Sytuacja niedoceniana, a spotykana w ogrodach.

Cebula i czosnek w większych ilościach, o czym piszemy w osobnym tekście. Pełną listę produktów spożywczych, które bywają problemem, zebraliśmy w przewodniku po produktach zakazanych.

Objawy, na które patrzeć

Zatrucia nie mają jednego obrazu, ale objawy grupują się w kilka wzorców.

Pokarmowe: wymioty, ślinienie, biegunka, brak apetytu, bolesny brzuch.

Neurologiczne: chwiejny chód, drżenia mięśniowe, drgawki, dezorientacja, nadmierne pobudzenie albo senność, rozszerzone źrenice.

Oddechowe i krążeniowe: przyspieszony oddech, kaszel, blade lub sinawe dziąsła, przyspieszone tętno.

Krwotoczne: krwawienie z nosa, krew w kale lub moczu, wybroczyny na dziąsłach i brzuchu, osłabienie.

Nerkowe: wzmożone pragnienie i oddawanie moczu, później zatrzymanie moczu, wymioty, zapach amoniaku z pyska.

Czas pojawienia się objawów bywa bardzo różny i to jest powód, dla którego pies w dobrej formie godzinę po zjedzeniu nie jest jeszcze bezpieczny.

Czego się spodziewać w lecznicy

Przy wczesnym zgłoszeniu: wywołanie wymiotów, czasem płukanie żołądka, węgiel aktywowany, jeśli substancja się na niego wiąże.

Dalej leczenie podtrzymujące: płynoterapia dożylna, leki przeciwwymiotne, ochrona żołądka, kontrola drgawek, monitorowanie parametrów nerkowych i wątrobowych. Przy niektórych substancjach istnieją odtrutki, między innymi N-acetylocysteina przy paracetamolu i witamina K1 przy rodentycydach.

Zatrucia u psa, który zjada wszystko na spacerze

Osobna kategoria, bo źródła są tu inne i mniej oczywiste. Rozsypana trutka na gryzonie przy śmietniku, resztki jedzenia z fermentacją, padlina, grzyby po deszczu, sól drogowa zimą, wyrzucone leki.

Przy psie, który podnosi wszystko z ziemi, najskuteczniejsze są dwie rzeczy: nauczona komenda porzucania i, w miejscach wysokiego ryzyka, kaganiec fizjologiczny. Kaganiec bywa odbierany jako środek drastyczny, a przy psie zbierającym na spacerze jest zwykle najtańszym ubezpieczeniem, jakie można kupić.

Zapobieganie, które faktycznie działa

Leki w zamkniętej szafce, nie na blacie i nie w torebce na krześle. Środki chemiczne i płyny samochodowe poza zasięgiem, także w garażu. Kosz na śmieci z pokrywą albo w zamykanej szafce. Kompostownik ogrodzony. Kontrola nad tym, co pies podnosi na spacerze, zwłaszcza w miejscach, gdzie wykładane są trutki na gryzonie.

I jedna rzecz do zrobienia dziś, zanim będzie potrzebna: zapisz w telefonie numer do lecznicy pełniącej dyżur całodobowy w twojej okolicy. Szukanie go o drugiej w nocy jest znacznie trudniejsze, niż się wydaje.

Źródła

  • Merck Veterinary Manual, General Approach to Toxicoses in Animals
  • ASPCA Animal Poison Control Center, Emergency Decontamination Guidelines
  • Veterinary Partner (VIN), Inducing Vomiting in Dogs: Risks and Methods
  • Charakterystyki produktów leczniczych weterynaryjnych zawierających apomorfinę

Najczęściej zadawane pytania

Jak wywołać wymioty u psa w domu?

Najlepiej wcale. Skuteczny i bezpieczny lek wymiotny podaje weterynarz, w Polsce najczęściej apomorfinę, która działa w kilka minut. Sól kuchenna grozi zatruciem sodem, a woda utleniona podrażnia żołądek i bywa przyczyną krwotocznego zapalenia. Zadzwoń do lecznicy i zapytaj, zanim cokolwiek podasz.

Po jakim czasie od zjedzenia trucizny widać objawy u psa?

To zależy od substancji i różnice są ogromne. Ksylitol daje spadek glukozy w ciągu 30-60 minut, czekolada objawy po kilku godzinach, rodentycydy przeciwzakrzepowe krwawienia dopiero po 3-5 dniach, a glikol etylenowy uszkodzenie nerek po 1-3 dobach. Dlatego dobre samopoczucie psa godzinę po zjedzeniu niczego nie przesądza.

Czy węgiel aktywowany pomaga psu przy zatruciu?

Bywa skuteczny, ale nie zawsze i nie przy każdej substancji. Nie wiąże między innymi glikolu etylenowego, ksylitolu, alkoholi i metali ciężkich, a podany psu wymiotującemu albo sennemu grozi zachłyśnięciem. Dawkę i sensowność jego podania ocenia weterynarz.

Co zabrać do lecznicy przy podejrzeniu zatrucia?

Opakowanie po substancji, resztkę tego, co pies zjadł, ewentualnie próbkę wymiocin w woreczku. Przygotuj też trzy informacje: co dokładnie, ile mniej więcej i o której godzinie. Te dane decydują o postępowaniu bardziej niż samo badanie psa w pierwszych godzinach.

Autor

Redakcja Psie Zdrowie

Zespół redakcyjny

Piszemy o żywieniu i zdrowiu psów w oparciu o wytyczne organizacji weterynaryjnych (m.in. FEDIAF, WSAVA) i publikacje naukowe. Podajemy źródła, aktualizujemy teksty i wprost zaznaczamy, kiedy sprawa wymaga wizyty u weterynarza.