Przejdź do treści
Rasy psów

Gończy słowacki

Slovenský Kopov

Gończy słowacki - charakter, wielkość, długość życia, praca przy dziku, klasyfikacja FCI, zdrowie, koszty i wymagania wobec opiekuna.

Redakcja Psie Zdrowie

Metryczka rasy

Wielkość
Średni
Waga
15-20 kg
Długość życia
12-14 lat
Cena szczeniaka
2000-4500 zł
Nazwa wzorcowa
Slovenský Kopov
Inne nazwy
kopov, słowacki kopov, gończy słowacki czarny
Kraj pochodzenia
Słowacja
Przeznaczenie
Pies gończy do polowania na dzika i grubą zwierzynę
Wysokość w kłębie
45-50 cm (pies), 40-45 cm (suka)
Sierść
Krótka, gęsta, przylegająca, twarda w dotyku, na grzbiecie nieco dłuższa
Umaszczenie
zawsze czarne z mahoniowym podpalaniem
Grupa FCI
Grupa VI - Psy gończe, posokowce i rasy pokrewne
Sekcja FCI
Sekcja 1.2 - Średnie psy gończe
Numer wzorca FCI
244
Próby pracy
Tak
Miesięczny koszt utrzymania
250-400 zł

Charakterystyka w skali 1-5

Wartości opisują typową dla rasy tendencję, a nie ocenę psa. Wyższy pasek znaczy: więcej danej cechy, co dla jednej osoby będzie zaletą, a dla innej wadą.

Zapotrzebowanie na ruch
5/5
Łatwość szkolenia
2/5
Przyjazny dzieciom
3/5
Tolerancja innych psów
4/5
Znoszenie samotności
3/5
Skłonność do szczekania
5/5
Nakład pielęgnacji
1/5
Intensywność linienia
3/5
Życie w mieszkaniu
1/5
Dla pierwszego psa
1/5

Gończy słowacki, nazywany w Słowacji kopovem, to pies o bardzo wąskiej specjalizacji: praca przy dziku. Wszystko w nim jest podporządkowane tej roli, od wytrzymałości i odporności na ból, przez donośny głos, po zdolność do samodzielnego prowadzenia gonu przez wiele godzin. Jako pies domowy sprawdza się rzadko i uczciwiej jest powiedzieć to na początku, niż na końcu.

Charakter gończego słowackiego

To pies odważny, wytrwały i wyjątkowo samodzielny. Podczas pracy sam podejmuje decyzje, sam ocenia trop i sam wybiera kierunek. Człowiek jest w tym układzie partnerem, który idzie za psem, a nie prowadzącym.

Wobec rodziny jest przywiązany i spokojny, bez skłonności do nadmiernego wylewania uczuć. Nie chodzi za opiekunem po domu, ale chce być w pobliżu. Wobec obcych bywa rezerwowy, choć nie agresywny.

Ma bardzo silny popęd łowiecki i wybitny węch. Widok albo zapach zwierzyny uruchamia gon, z którego pies nie wraca na zawołanie. To najważniejsza rzecz, jaką trzeba o tej rasie wiedzieć, i nie zmienia jej żadne szkolenie.

Jest głośny. Gończy głos, donośny i przeciągły, służył do śledzenia pracy psa na dużym dystansie. W terenie to zaleta, na osiedlu problem nie do rozwiązania.

Do tego dochodzi wysoka odporność na ból i skłonność do podejmowania ryzyka przy zwierzynie. To cecha, która czyni z kopova skutecznego psa dziczego i jednocześnie naraża go na poważne urazy.

Wygląd i umaszczenie

Psy mierzą 45-50 cm w kłębie, suki 40-45 cm, przy wadze zwykle 15-20 kg. Budowa jest lekka, sucha i wyraźnie wytrzymałościowa, bez zbędnej masy.

Umaszczenie jest jedyne dopuszczalne w rasie: czarne z mahoniowym podpalaniem na kończynach, kufie, nad oczami i pod ogonem. Intensywność podpalania bywa różna, ale schemat pozostaje ten sam. Kopov w innym kolorze nie istnieje.

Sierść jest krótka, gęsta i twarda w dotyku, na grzbiecie i szyi nieco dłuższa. Podszerstek jest obfity zimą, wyraźnie skąpszy latem. Ta okrywa dobrze chroni psa przed zaroślami i chłodem, przy minimalnych wymaganiach pielęgnacyjnych.

Uszy są średniej długości, wiszące, przylegające do głowy. Oczy ciemne, o żywym wyrazie.

Dla kogo jest gończy słowacki, a dla kogo nie

Ta rasa ma sens dla myśliwego, zwłaszcza polującego na dzika, i dla osoby mieszkającej poza miastem, która realnie spędza w terenie kilka godzin dziennie. Kopov dobrze funkcjonuje w grupie psów i nieźle znosi samotność, o ile wcześniej się zmęczył.

Nie jest wyborem dla mieszkania w bloku, dla pierwszego psa, dla domu z kotem ani dla osoby, która chce psa chodzącego luzem po lesie. Nie jest też psem stróżującym, mimo czujności.

Uczciwie trzeba dodać, że w Polsce coraz częściej trafiają się kopovy w adopcji, oddawane przez osoby, które kupiły je jako psy rodzinne. Zwykle są to psy w wieku roku, dwóch, w momencie gdy popęd łowiecki rozwinie się w pełni.

Ruch i szkolenie

Realne zapotrzebowanie to dwie do trzech godzin ruchu dziennie, przy czym samo chodzenie nie wystarcza. Kopov potrzebuje pracy nosem. Tropienie, praca węchowa i szukanie zmęczą go skuteczniej niż jakikolwiek dystans przebyty na smyczy.

Rasa świetnie nadaje się do dogtrekkingu i długich wędrówek. Ma wyjątkową wytrzymałość i praktycznie nie męczy się w tempie, które wykańcza większość psów.

Szkolenie posłuszeństwa jest tu ograniczone i trzeba to przyjąć bez rozgoryczenia. Kopov rozumie polecenia, ale w kontakcie z tropem po prostu przestaje je uwzględniać. Realne cele to chodzenie na luźnej smyczy, spokój przy obcych i akceptacja badania u weterynarza.

Przywołanie warto budować od szczeniaka, ale bez złudzeń. Większość myśliwych pracujących z kopovem korzysta z nadajnika GPS i jest to rozwiązanie praktyczne, nie oznaka porażki w szkoleniu. Poza ogrodzonym terenem podstawą pozostaje długa linka.

Metody oparte na sile działają źle. Pies o tak wysokim progu bólu po prostu je ignoruje.

Pielęgnacja

Pod tym względem kopov jest jedną z najprostszych ras. Krótka sierść wymaga przeczesania raz w tygodniu, a kąpieli kilka razy w roku. Okrywa dobrze się samooczyszcza i błoto po wyschnięciu odpada samo.

Prawdziwa pielęgnacja u tej rasy polega na czym innym: na sprawdzaniu psa po każdym wyjściu w teren. Rany kłute po dziku, rozcięcia, wbite ości, kleszcze. Przegląd całego ciała, łącznie z pachami, pachwinami i przestrzeniami między palcami, powinien być rutyną.

Kleszcze to temat całoroczny, bo pies pracuje w miejscach o największym zagęszczeniu pasożytów. Profilaktyka nie może mieć przerw, także zimą, o czym piszemy w tekście o kleszczach zimą. Jak prawidłowo usunąć kleszcza, opisaliśmy w poradniku jak wyciągnąć kleszcza psu.

Uszy sprawdzaj raz w tygodniu. Pazury zwykle ścierają się w terenie, ale u psa mniej pracującego wymagają skracania co trzy, cztery tygodnie.

Zdrowie gończego słowackiego

To jedna ze zdrowszych ras w europejskiej kynologii. Selekcja prowadzona wyłącznie pod użytkowość, bez mody na skrajne cechy wyglądu, dała psa wytrzymałego i wolnego od większości obciążeń genetycznych. Główne zagrożenia mają charakter środowiskowy.

Urazy podczas pracy. Rany kłute od kłów dzika to realne ryzyko przy tej rasie. Każde starcie ze zwierzyną wymaga dokładnego obejrzenia psa, bo rana kłuta bywa niepozorna z zewnątrz i głęboka w środku.

Choroby odkleszczowe. Babeszjoza i borelioza są u psów pracujących w lesie wyraźnie częstsze. Objawy babeszjozy u psa warto znać na pamięć, bo choroba rozwija się szybko.

Zapalenie ucha zewnętrznego. Wiszące uszy plus praca w zaroślach dają nawracające infekcje. Więcej w tekście o zapaleniu ucha u psa.

Dysplazja stawów biodrowych. Występuje rzadziej niż u ras dużych, ale warto zapytać hodowcę o prześwietlenie rodziców.

Skręt żołądka. Głęboka klatka piersiowa i intensywny wysiłek to połączenie ryzykowne, zwłaszcza gdy pies je tuż przed pracą lub zaraz po niej. Objawy opisaliśmy w tekście o skręcie żołądka u psa.

Nadwaga u psów nieużytkowanych. Kopov trzymany bez pracy tyje szybko i traci kondycję, co przy jego budowie odbija się na stawach.

Diagnozę zawsze stawia lekarz weterynarii. Ta lista służy do rozmowy z hodowcą i do codziennej obserwacji.

Żywienie gończego słowackiego

Zapotrzebowanie tej rasy zmienia się sezonowo bardziej niż u psów domowych. Pies pracujący jesienią i zimą potrzebuje wyraźnie więcej energii niż ten sam pies w maju, i dawka powinna nadążać w obie strony. Jak wyliczyć bazową porcję, opisaliśmy w poradniku ile karmić psa.

W dniu pracy nie karmi się psa obficie przed wyjściem. Główny posiłek podaje się po powrocie, gdy pies odpocznie i wyrówna oddech. Ten nawyk realnie zmniejsza ryzyko skrętu żołądka.

Kopov ma zdrowy apetyt i rzadko bywa wybredny. Problemem bywa raczej zjadanie wszystkiego, co znajdzie w terenie, łącznie z padliną. Warto znać listę produktów groźnych dla psa i mieć pod ręką numer do lecznicy.

Poza sezonem dawkę trzeba wyraźnie zmniejszyć, bo pies gończy bez pracy przybiera na wadze w tempie zaskakującym. Kondycję ocenia się dotykiem: żebra wyczuwalne pod skórą, talia widoczna z góry.

Historia rasy

Psy gończe w typie kopova pracowały w Karpatach od stuleci, przede wszystkim przy dziku. Nie prowadzono ich jako rasy w dzisiejszym rozumieniu, tylko jako lokalny typ użytkowy, selekcjonowany wyłącznie po skuteczności w łowisku.

Systematyczna hodowla ruszyła po drugiej wojnie światowej. Pierwszy wzorzec rasy powstał w 1936 roku, a FCI uznała gończego słowackiego w 1963 roku pod numerem 244.

Kopov ma status słowackiej rasy narodowej. Do dziś w hodowli obowiązuje zasada, że do rozrodu dopuszcza się wyłącznie psy z zaliczonymi próbami pracy, i to właśnie ta reguła odpowiada za dobrą kondycję zdrowotną rasy.

W Polsce kopovy pojawiają się głównie u myśliwych, zwłaszcza w rejonach o dużej populacji dzika. Poza środowiskiem łowieckim rasa pozostaje niemal nieznana.

Ile kosztuje gończy słowacki i gdzie go kupić

Szczeniak kosztuje zwykle 2000-4500 zł. Część psów sprowadza się ze Słowacji, gdzie hodowli jest znacznie więcej i gdzie ceny bywają niższe.

O co pytać hodowcę:

  • czy oboje rodzice mają zaliczone próby pracy i jakie,
  • jak wygląda praca rodziców przy dziku,
  • czy wykonano prześwietlenie bioder,
  • czy hodowca sprzedaje szczenięta osobom niepolującym, bo część tego nie robi z zasady.

Miesięczne utrzymanie to realnie 250-400 zł, plus profilaktyka przeciwkleszczowa prowadzona bez przerw i rezerwa na leczenie urazów, która przy psie dziczym jest pozycją stałą.

Ciekawostki

Kopov pracuje na tropie, korzystając z węchu dolnego, czyli podąża za zapachem pozostawionym na ziemi, a nie za wonią niesioną wiatrem. Dlatego potrafi prowadzić gon po wielu godzinach od przejścia zwierzyny.

Słowacki regulamin hodowlany od dekad nie dopuszcza do rozrodu psów bez prób pracy. To rzadkość w europejskiej kynologii i główny powód, dla którego rasa nie zdążyła się rozjechać na linie wystawową i użytkową.

Nazwa kopov pochodzi od słowackiego określenia psa gończego. W Słowacji rasa jest na tyle rozpoznawalna, że pojawiła się na znaczku pocztowym.

Podsumowanie

Gończy słowacki to pies dla łowiska, nie dla salonu. Wytrzymały, zdrowy, odważny i bardzo samodzielny, z donośnym głosem i popędem łowieckim, który wygrywa z każdym poleceniem. Dla myśliwego jest to partner, który pracuje po kilkanaście lat bez większych problemów zdrowotnych.

Dla osoby, która kupuje go jako psa rodzinnego, jest to zwykle rok, dwa cierpliwości i ogłoszenie o oddaniu psa w dobre ręce. To rasa, przy której decyzja o zakupie powinna zaczynać się od pytania, co pies będzie robił, a nie jak wygląda.

Przy każdej wątpliwości dotyczącej zdrowia albo diety psa skonsultuj się z lekarzem weterynarii, który zna twojego psa.

Predyspozycje zdrowotne w skrócie

  • zapalenie ucha zewnętrznego
  • urazy w terenie i rany kłute
  • choroby odkleszczowe
  • dysplazja stawów biodrowych
  • skręt żołądka
  • nadwaga u psów nieużytkowanych

Predyspozycja nie znaczy, że pies zachoruje. To lista rzeczy, o które warto pytać hodowcę i na które zwraca się uwagę na badaniach kontrolnych. Diagnozę zawsze stawia lekarz weterynarii.

Najczęściej zadawane pytania

Czy gończy słowacki nadaje się na psa domowego?

Tylko wyjątkowo i tylko u osoby, która zapewni mu kilka godzin ruchu i pracy węchowej dziennie. To pies wyselekcjonowany do samodzielnego tropienia dzika przez wiele godzin, głośny i słabo reagujący na przywołanie. W mieszkaniu bez pracy staje się psem sfrustrowanym i uciążliwym dla sąsiadów.

Ile szczeka gończy słowacki?

Dużo i donośnie. Gończy głos jest u tej rasy narzędziem pracy, bo pozwala myśliwemu śledzić przebieg gonu na dystansie kilkuset metrów. Wyciszyć się tego nie da, można jedynie ograniczyć przez zapewnienie psu zajęcia.

Czy kopov dogaduje się z innymi psami?

Zwykle tak. Rasa pracuje w grupie i nie jest konfliktowa wobec psów. Znacznie gorzej wypada natomiast wobec kotów i innych zwierząt domowych, bo popęd łowiecki jest tu wyjątkowo silny.

Jak wygląda przywołanie u gończego słowackiego?

Słabo i to jest cecha rasy, nie efekt złego szkolenia. Kopov został wyhodowany do samodzielnej pracy na tropie, często poza kontaktem wzrokowym z człowiekiem. Poza ogrodzonym terenem realnym rozwiązaniem jest długa linka albo nadajnik GPS, z którego korzysta większość myśliwych.

Podobne rasy

Szukasz innej rasy? Wróć do katalogu ras psów.